aktywny dostęp zablokowany przez administratora

skrobnij pazurkiem

notatka jest przypięta na górze12-paź-12 21:55
biuro@jbw.plJanusz WIśniewski
W związku z otwarciem Forum http://www.jbw.pl/forum zapraszam tam wszystkich sympatyków oraz pozostałe osoby. Tutaj możliwość dalszych wpisów zostaje niniejszym wyłączona.
5-maj-12 10:52
biuro@jbw.pljbw

Trochę to trwało, ale w końcu znalazłem sołtysową bajkę:
http://www.jbw.pl/cgi-bin/photo.cgi?loc=Soltys;lev=0
3-kwi-12 18:26
nielubiespamu@koszmail.plSławek
Bardzo pomocna strona, dziękuję za wskazówki przy artykule o problemie N Hetmanów :)
29-sty-12 14:19
laptop@gobelinek.euJan Hrapkowicz
Jak mozna dostac,kupic wersje uzytkowa.
Prosze o kontakt
12-gru-11 15:18
biuro@jbw.pljbw

Przepraszam, że odpowiadam z opóźnieniem, ale bardzo rzadko zaglądam ostatnio na stronę "księgi kondolencyjnej". Nauczyłem się, że posty przybywają tu w oszałamiającym tempie średnio jednego rocznie więc wystarczy tu zajrzeć raz do roku aby być na bieżąco ;-)

Poza tym, większość wypowiedzi to są pienia pochwalne, więc nie mogę zbyt często ich oglądać aby nie popaść w samouwielbienie.

Istnieje też inna teoria wyjaśniająca to zjawisko, która mówi, że administrator usunął wszystkie wpisy oprócz pozytywnych i dlatego jest ich tak mało. No cóż, nawet gdybym zaprzeczył, czy przybliży to kogokolwiek do poznania prawdy?

Zaś co do pogłoski o rzekomym moim autorstwie poczytajki do Sołtysa, to jest ona w 100% prawdziwa. Podczas świątecznych porządków natknąłem się nawet na jeden dobrze zachowany egzemplarz. To tyle dobrych wiadomości.

Teraz te złe. Każdy kto zna moje zamiłowanie do ładu w miejscu pracy, podejdzie z rezerwą do sformułowania "przedświąteczne porządki". I będzie miał rację, bo w tym przypadku ostatnie takie wydarzenie miało miejsce przed Wielkanocą... ubiegłego roku. Niemniej obiecuję, mile połechtany pochwałą, że poszukam książeczki i podzielę się nią w niedalekiej acz nie do końca sprecyzowanej przyszłości.
11-wrz-11 20:03
garoosh@gmail.comGaroosh
Szanowny Panie Januszu!

Otóż chciałbym zwrócić się do Pana z nietypową prośbą. Nie jestem do końca pewien, ale jeżeli Internet nie kłamie, to jest Pan autorem podręcznika do gry Sołtys, a ściślej rzecz ujmując, twórcą opowiadania w owej instrukcji się znajdującego. Pamiętam treść tego dzieła tylko przez mgłę, a ząb czasu naruszył (raczej skradł) je bezpowrotnie. Tutaj moja prośba: czy ma Pan może nadal dostęp do tego tekstu, lub posiada informację, że jest on dostępny on-line. Byłbym bardzo wdzięczny za odpowiedź i pomoc, gdyż odświeżenie teraz już tak odległego dzieciństwa jest bezcenne. Dziękuję z góry i pozdrawiam,

Błażej Garczyński
14-lut-11 12:48
jsz0810@gmail.comJurek Szymańczyk
Cześć, myślałem że wyślesz mi numer telefonu stacjonarnego na francuską komórkę. Tylko dzięki przypadkowi włączyłem polską i dlatego odebrałem tego sms-a. Jak byś mógł to proszę wyślij mi numer stacjonarny. Pozdrowionka dla Ciebie i rodzinki.
Jurek
29-gru-10 09:59
slawekbor1@poczta.onet.plboro20
***************************

Pragnę złożyć żarliwe życzenia: szczęścia, dobrego zdrowia, powodzenia. Aby troski życia zaginęły w mroku, podczas nadchodzącego Nowego Roku.

***************************
Sławek Borowski
16-lis-10 11:52
krzysztof@mobilestudio.plKrzysztof Kaźmierczak
Szanowny Panie Januszu!

Ja także, jeśli Pan pozwoli, chciałbym przekazać swoje podziękowania za wspaniałą pracę, którą włożył Pan w rozwój Tajemnic Atari i świat tego tak mi ciągle bliskiego, 8 bitowego komputera ;)> Ciągle pamiętam to nerwowe oczekiwanie na kolejny numer pisma i przyjemność czytania go strona po stronie. Raz jeszcze dziękuję za wspaniałe wspomnienia ;) Najserdeczniejsze pozdrowienia z Wrocławia.
27-lip-09 12:34
koziolwojciech@o2.plKozioł Wojciech
Panie Januszu,
Moje przygody z komputerem i programowaniem zaczęły się właśnie ma małym ATARI. Pismo Tajemnice Atari zawsze mnie inspirowało do działania i zawsze podziwiałem jego autorów. Dzisiaj sam jestem programistą i moje marzenia sprzed lat się spełniły. Poznałem wiele języków programowania od Basic, Visual Basic, Pascal, C, C++, C pod Win32, w końcu C# .NET, Prolog i inne.
Zamierzam w najbliższym czasie otworzyć przewód doktorski, którego tematyką są zagadnienia ze sztucznej inteligencji dotyczące analizy języka naturalnego (analiza struktur głębokich zdań w języku polskim).
Pracuję na Uniwersytecie Rzeszowskim i realizuję tam swój projekt MNiSW "Komputerowy system wspomagania komunikacji dla osób posługujących się językiem migowym."
Jeszcze raz dziękuję Panu za wspaniałe artykuły w TA, które mnie wychowały informatycznie, rozbudziły fantazję, wciąż je pamiętam i mam do nich ogromny sentyment. Szkoda, że dzisiaj nie ma takich fachowych czasopism.
3-lip-09 11:25
hijack3@o2.plTorro
Wychowalem sie na malym Atari 800XE i czasopismie Tajemnice ATARI. Dzieki pana artykulom w TA poswieconych asemblerowi 6502 i QA nauczylem sie rozumiec i pisac programy maszynowe! Stworzylem nawet wlasna platformowke ze skrollingiem gora-dol, z wlasna grafika i dzwiekiem. Niestety, w chwili, kiedy w 1997 roku projektowalem kolejne levele na papierze milimetrowym, pewnego wrzesniowego popoludnia zapukal do mnie wujek z komputerem PC 386 SX pod pacha... I tak oto nie zdarzylem sie pochwalic swiatu swoja praca. ;)
Mimo to dziekuje serdecznie za olbrzymi, fachowy wklad w rozwoj TA i sztuki programowania. Pana artykuly zawsze beda dla mnie wzorem pismiennictwa fachowego najwyzszych lotow.
Pozdr!
27-mar-09 14:36
desmo(secon)
Dzięki Panie Januszu za to co Pan zrobił dla Atari, dla programowania.
20-mar-09 22:16
zwiros@wp.plDarek
Miło spotkać kogoś znajomego z dawnych czasów, czasów 8 bitowców. Panie Januszu. Nigdy nie zapomnę Pana artykułów w TA. QuickAssemblera... Genialne.
Wtedy nie było internetu, wiedzę informatyczną czerpało się z pism takich jak Tajemnice Atari.
Dzięki nim połknąłem bakcyla i jestem związany z komputerami do dzisiaj, zawodowo.

Pozdrawiam!

Dariusz Ćwirynkało
2-mar-09 13:54
jbw@jbw.pljbw

Witam i zapraszam